Czy istnieje piękniejszy widok niż jedzące ze smakiem dziecko?

Czy istnieje piękniejszy widok niż jedzące ze smakiem dziecko?

Kiedy przywołujesz przed oczy obraz pałaszującego całym sobą malca, uśmiech sam ciśnie się na usta.

Rodzice i otoczenie dziecka życzą sobie oglądać tylko takie scenki z udziałem swojego potomstwa, bo niejadek w domu to przecież ciężki bagaż emocjonalny dla całej rodziny.

Opiekunowie mogą czuć presję pod wpływem nieustających dociekań o apetyt dziecka, a pytanie : “je ładnie?” wpędza ich w zakłopotanie.

Bo co to znaczy “ładnie jeść”?

Jeść dużo czy mało? Wedle własnego apetytu czy pod oczekiwania rodziny? I wreszcie według swoich preferencji smakowych czy tak jak każe mama/tata?

W gabinecie dietetyka pomoc niejadkowi nie kończy się na rozpisaniu planu żywieniowego.  To najczęściej przypadek wymagający nie tylko terapii żywieniowej, ale też z pogranicza psychologii, bo zazwyczaj tam leży źródło problemu.

Ale co jeśli w trakcie zbierania wywiadu można stanowczo wykluczyć, że przeszkoda w jedzeniu wynika z nacisków osób bliskich?

Jakie mogą być inne, biologiczne lub psychologiczne przyczyny braku apetytu u dziecka?

  1. Problemy z układem pokarmowym.

Ból brzucha towarzyszący niestrawności/ wzdęciom/ czy stanom zapalnym błony śluzowej żołądka może skutecznie odbierać apetyt – wymaga szybkiej konsultacji z lekarzem.

  1. Stres

Dzieci mogą odreagowywać niepowodzenia z własnego życia lub przejmować lęki rodziców. Rozwód, pojawienie się rodzeństwa, nowe przedszkole czy inna nauczycielka to dużo trudnych emocji dla małego człowieka. Jednak również radosne wydarzenia, przebiegające z nutką ekscytacji, mogą tłumić apetyt.

  1. Chęć zwrócenia na siebie uwagi.

Jedzenie jest nacechowane emocjonalnie i często wykorzystujemy je jako formę wyrażenia naszych uczuć do bliskich. Odmawianie jedzenia może być sygnałem, że dziecko z jakiegoś powodu czuje się odtrącone/nieważne i w ten sposób dopomina się o należną mu uwagę

  1. Alergie pokarmowe, również ukryte (IgE – niezależne)

Nie zawsze nadwrażliwość pokarmowa manifestuje się w tak oczywisty sposób jak wysypka. Czasami dziecko instynktownie odmawia spożywania konkretnego produktu w obawie przed wystąpieniem nieprzyjemnych objawów ze strony układu pokarmowego.

  1. Infekcje.

Nie tylko przeziębienie czy grypa może odbierać apetyt. Niezdiagnozowane, aktywne infekcje np. zakażenie układu moczowego czy nawet

bezobjawowe zapalenie płuc może przebiegać z zaburzeniami łaknienia.

  1. Choroby pasożytnicze.

Nadal często występujące u dzieci, oprócz bólu, brzucha mogą powodować niechęć do jedzenia

  1. Niedokrwistość.

Niedobór żelaza negatywnie odbija się na apetycie dziecka.

  1. Przewlekłe zaparcia – o podłożu psychogennym, czyli wynikającym ze świadomego wstrzymywania wypróżniania w odpowiedzi na różne stany emocjonalne. Dziecko w obawie przed defekacją może ograniczać jedzenie.
  2. Afagia, dysfagia, odynofagia  – czyli zaburzenia przy połykaniu kęsa pokarmowego, które uniemożliwiają/utrudniają/bądź powodują ból przy przesuwaniu jedzenia do żołądka. Mają swoje źródła w schorzeniach układu pokarmowego, nerwowego lub mięśni, a wywołane mogą być nie tylko przez stany chorobowe, ale również na skutek urazów.
  3. Fagofobia – lęk przed połykaniem w obawie przed zakrztuszeniem czy zadławieniem. Może mieć charakter tymczasowy bądź przewlekły. Najczęściej pojawia się po przypadkowym zakrztuszeniu, które wywołało silny lęk u dziecka.

Jak widzicie przyczyn braku łaknienia może być naprawdę sporo, a każde z nich wymaga odpowiedniej interwencji.