Homeopatia w pediatrii

Homeopatia w pediatrii

Współczesny pacjent (rodzic!) oczekuje na błyskawiczne, intensywne działanie leków, w niewielkim stopniu uwzględniając zdolność organizmu do samodzielnej reakcji jak również celowość choroby dla późniejszego okresu życia pacjenta.

Na pierwszej wizycie staram się wytłumaczyć rodzicom, że potrzeba czasu, aby wyzwolić w organizmie odpowiedź immunologiczną (obronną) przeciw czynnikom chorobotwórczym (bakteriom, wirusom, grzybom).

Jeśli wystąpi gorączka, poty czy biegunka – oznaczają one niekoniecznie zagrożenie, ale także pomoc w naturalnym zdrowieniu.

Dzieci nie przestaną zupełnie chorować, ale na pewno mogę zmniejszyć częstotliwość ich infekcji, a nawet uzyskać korzyść w postaci naturalnej obrony własnej. Wiele powszechnie stosowanych leków tłumi naturalne mechanizmy obronne (niesterydowe leki przeciw zapalne, sterydy, antybiotyki) i prowadzą do dalszego postępu choroby. Dziecko wchodzi w cykl nawracających chorób zmieniających narząd objęty procesem chorobowym np. tłumienie egzemy prowadzi do astmy, zapalenie migdałków może przejść w zapalenie stawów, nerek, grypa może wywołać zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie nerek, astmę.

Dokładny wywiad – zebranie historii choroby, który powinien sięgać do życia płodowego, a także brać pod uwagę historię chorób w rodzinie, która bardzo ułatwia dobranie właściwego leku.

Nie leczymy choroby tylko pacjenta nią dotkniętego.

Uczę rodziców obserwować dziecko.

Radzę założyć zeszyt, w którym będą prowadzić obserwacje, jak dziecko reaguje na kolejne infekcje, jak gorączkuje, jak je, jaki ma nastrój.

Brak apetytu w czasie choroby jest normalnym zjawiskiem. Organizm wszystkie siły ukierunkowuje na walkę z infekcją, a nie na przyswajanie pokarmu.

Ważne jest picie, a nie jedzenie!

W przypadku osłabienia odporności i chorób alergicznych, często niezbędnym warunkiem uzyskania zdrowia jest przywrócenie równowagi mikrobiologicznej w jelitach.

Błona śluzowa jelit wykazuje działanie antyseptyczne. Na czterystu metrach kwadratowych powierzchni jelit żyje pięćset gatunków flory jelitowej – z tego 40% nie zostało jeszcze poznanych.

Niedostateczne zasiedlenie błon śluzowych jelit fizjologicznymi związkami bakterii, które ma miejsce u dzieci karmionych mlekiem krowim (są to także mleka modyfikowane, które powstają na bazie mleka krowiego) czy leczonych w wieku niemowlęcym antybiotykami prowadzi do zwiększonego ryzyka alergii, grzybic, nawracających infekcji dróg oddechowych, moczowych i przewodu pokarmowego.

Zapobiega temu podawanie kultur bakteryjnych, zawierających bakterie typu Bifidobacterium, pałeczki kwasu mlekowego i Bacteroides.

Należy pamiętać, że w dzieciństwie tworzone są podstawy późniejszego zdrowia.

Naturalne metody leczenia wzmacniają siły obronne organizmu i nie wykazują działań ubocznych.