Jadłospis w chorobie

Jadłospis w chorobie

Pogoda płata figle, więc czas przypomnieć sobie zasady żywienia przy przeziębieniu.

Na początku ustalmy fakty…

Wbrew męskiej propagandzie:

  1. Katar nie jest śmiertelną chorobą przenoszoną drogą kropelkową,
  2. Rokowania nastrajają optymistycznie i istnieje realna szansa na całkowity powrót do zdrowia.

Przeziębienie to infekcja wirusowa, a jego nieprzyjemne objawy są wynikiem walki naszego organizmu z nieproszonym gościem.

Po zwalczeniu infekcji nasz układ immunologiczny wytwarza przeciwciała, żeby skuteczniej chronić się w przypadku powtórnego spotkania z danym wirusem

Problem tkwi w tym, że rodzajów takich katarowych mikrusów jest ponad 200, dlatego walka z przeziębieniem  stanowi niejako prozę matczynego życia.

Skoro katar zmusza nasz organizm do wzmożonej pracy to i żywienie w tym okresie powinno być specjalne.

Oto kilka porad jak zaplanować jadłospis, kiedy wasz dom przeistacza się w szpital polowy.

  1. Przede wszystkim #lekko

Bigos czy kotlety schabowe to nienajlepszy pomysł na obiad w czasie choroby. Ciężkostrawne i długozalegające potrawy wymagają żmudnego trawienia, a przez to energia, która powinna być wydatkowana na walkę z patogenami zostaje zużyta na pracę zapchanego przewodu pokarmowego.

Wasze wnętrzności z uśmiechem przyjmą za to potrawy gotowane w wodzie, na parze czy duszone.

Zasada lekkości  tyczy się również ilości i wielkości spożywanych posiłków. Wodnista wydzielina wyciekająca z nosa skutecznie odbiera apetyt, więc zaufajmy latorośli w kwestii rozmiaru porcji i nie nalegajmy na zjedzenie trzeciej dokładki rosołu.

  1. Grunt to nawodnienie

Skoro przeziębienie wywołują wirusy, które uszkadzają błonę śluzową dróg oddechowych to warto zadbać o jej sprawnie działającą funkcję ochronną, a ta ma miejsce tylko przy odpowiednim nawodnieniu. Zapobiegać odwodnieniu można poprzez podawanie wody, herbaty czy niesłodzonych soków np. z rokitnika.

  1. Cukier bakterie krzepi

Dzięki temu, że bakterie i grzyby wyróżniają się zawartością specyficznych cukrów na swojej powierzchni (mannoza i fruktoza) ludzki organizm może łatwo je namierzyć i zwalczyć zakażenie. Jednak przy wysokim stężeniu glukozy we krwi, komórki układu odpornościowego „zapychają” się wspomnianą glukozą i nie są w stanie wykryć faktycznego zagrożenia.

I choć trudno się powtrzymać od pocieszania choruszka czekoladowymi łakociami, dla dobra przeziębionego malucha (ze spojrzeniem zbitego szczeniaczka) ograniczmy w diecie sklepowe słodkości.

  1. Zdrowo i kolorowo

Skoro chęci do jedzenia marne to nic tak nie uatrakcyjni posiłku, jak kolorowe warzywa i owoce.

Zawarte w nich witaminy, składniki mineralne oraz kwasy organiczne pomogą łagodniej przejść przez okres chorobowy (stosować także u matki)

(Coś spoza dietetycznych wskazówek)

  1. Śpij kochanie, śpij

To właśnie podczas snu organizm nabiera sił, dzięki czemu szybciej zwalcza infekcje.

Zbyt mała ilość czy jakość nocnego wypoczynku może w tym trudnym okresie wpłynąć na czas trwania infekcji oraz wydłużenie okresu rekonwalescencji. Najbardziej regeneracyjne właściwości ma spokojny, odpowiednio długi, a przede wszystkim (słowo klucz) nieprzerwany sen.

A oto jak wyglądał nasz jadłospis dla przeziebionego malucha.

Śniadanie:

Kasza jaglana z duszonymi śliwkami

II śniadanie:

Tarte jabłuszko z cynamonem i miodem

Obiad:

Zupa mocno pomidorowa z warzywami i makaronem gryczanym

Podwieczorek:

Kilka ogórków kiszonych

Kolacja:

Mięso z królika (z zupy) i fasolka szparagowa z masłem.