O pyłku w słowach kilku…

O pyłku w słowach kilku…

Idę o zakład, że w miesiącu wrześniu najczęściej wyszukiwane przez rodziców hasło to „jak wzmocnić odporność dziecka?”.
Jestem też przekonana, że w odpowiedzi na tę frazę wysokopozycjonowaną będą linki do „cudownych” specyfików z syntetycznymi witaminami o wątpliwej wchłanialności i toną cukru w gratisie.
Zamiast biec do apteki po kolejny magiczny syropek, warto skorzystać z tego, co oferuje nam natura. A jest tego wiele!

Na szczycie mojej listy „pewniaków na wzmocnienie odporności” dumnie prezentuje się PYŁEK PSZCZELI, któremu poświęcony będzie dzisiejszy wpis.

Miód to nie jedyne dobrodziejstwo, które zawdzięczamy pracowitym pszczółkom. Okazuje się, że apiterapia czyli wykorzystywanie produktów pszczelich w leczeniu, wspomaganiu i rekonwalescencji ma wielu zwolenników, a substancje w nich zawarte wykazują tak szerokie spectrum działania, że samo wymieniane jednostek chorobowych zajęło by kilka linijek tekstu.

Skupmy się jednak na właściwościach immunomodulacyjnych samego pyłku.
Zidentyfikowano w nim ponad 250 aktywnie czynnych związków i grup chemicznych, a z punktu widzenia wzmacniania odporności istotna jest zawartość witamin z gr. B, składników mineralnych (cynk, żelazo) fitosteroli oraz kwasów tłuszczowych.
Co ważne pokarm dla pszczół cechuje wysoka przyswajalność. Regularnie przyjmowany redukuje stany zapalne, a poprzez zwiększanie ilości przeciwciał i leukocytów zwiększa odporność na infekcje.
Ważne
Warunkiem koniecznym do wykorzystania wszystkich właściwości pyłku pszczelego jest jego odpowiednie przygotowanie. Najlepiej zmielić odpowiednią ilość w młynku do kawy, a następnie moczyć w wodzie (soku, miodzie) przez kilka godzin.
Źródła podają, że można dodawać go także do gorących napojów, co korzystnie wpływa na jego przyswajalność. Najlepiej spożywać miksturę na czczo, przynajmniej 30 minut przed posiłkiem.

Dawkowanie zależne jest od wieku oraz stanu zdrowia, wg zaleceń:
dzieci powinny spożywać od 10-15g pyłku na dzień
dorośli od 20-40g

Kuracja pyłkiem powinna być stosowana przez okres przynajmniej 1 miesiąca, dwa razy do roku – zwłaszcza w sezonie jesienno -zimowym.
Mój sposób na przemycenie pyłku (ma specyficzny smak, sama nie przepadam za jego aromatem) to zmiksowanie odmierzonej ilości wieczorem, zalanie sokiem owocowym, wodą z miodem i cytryną bądź koktajlem, pozostawienie mikstury na noc i wypicie zaraz po przebudzeniu. Tak zamiast kawy od rana:)

Chętni, żeby wypróbować działanie pyłku na swoich pociechach?*

Co powiecie na to, żeby wrzesień poświęcić na opisanie naturalnych produktów wzmacniających odporność?

*Przy pierwszym zastosowaniu poleca się sprawdzanie reakcji organizmu na pyłek poprzez prowokację niewielką ilością i uważne obserwowanie dziecka. Osoby z alergiami, zwłaszcza na pyłki kwiatów powinny zachować szczególną ostrożność. Dla bezpieczeństwa, decyzję o wprowadzeniu terapii pyłkiem należy skonsultować z pediatrą!