Poradnik dla rodziców przedszkolaka

Poradnik dla rodziców przedszkolaka

Wakacje nieuchronnie dobiegają końca i w wielu domach startują właśnie prace przygotowawcze do wielkiego wydarzenia, jakim jest niewątpliwie rozpoczęcie roku przedszkolnego.

Jeśli Twoje dziecko wkrótce po raz pierwszy przekroczy próg placówki edukacyjnej to towarzyszy Tobie teraz z pewnością istny emocjonalny rollercoaster – od ekscytacji i radości po strach i zwątpienie.

I chociaż na głowie masz kompletowanie wyprawki, wyszywanie inicjałów na poszewce i testowanie wodoodpornych kosmetyków (tak na wypadek nadmiernego wzruszenia) to warto pochylić się także nas kwestią przedszkolnego jedzenia.

  1. Pogorszenie apetytu

Pomyśl sobie, że musisz zmienić pracę albo masz do przygotowania prezentację przed zarządem firmy. Na samą myśl ściska Ci żołądek i ostatnie na co masz ochotę to obfity posiłek? Podobne odczucia mogą towarzyszyć twojemu dziecku. Jeśli od miesięcy w kółko wałkujecie temat przedszkola to z pewnością także maluchowi udzieliło się zdenerwowanie rodziców i może z mniejszym entuzjazmem zasiadać do posiłków. Również po samym rozpoczęciu roku twoja pociecha może żyć energią z kosmosu. Nowe otoczenie, pierwsze przyjaźnie i zupełnie inny rytm dnia w przedszkolu – te wszystkie emocje tłoczą się w małym ciałku, co może negatywnie odbijać się na apetycie malca. Nie panikuj jednak i nie zmuszaj dziecka do jedzenia wbrew jego woli*. Nie ulegaj też presji i nie ograniczaj Waszego menu tylko do ulubionych naleśników i pomidorowej, bo to pierwszy krok, żeby wychować sobie niejadka.

  1. Precz z etykietami

Nawet jeśli uważasz, że Twoje dziecko jest wybredne, nie mów wszystkim na dzień dobry, że masz w domu niejadka i z pewnością będą z nim problemy. Takie stygmatyzowanie wyzwala mechanizm samospełniającej się przepowiedni, a raz doczepioną etykietę trudno odkleić. Zamiast tego bądź wsparciem dla swojego dziecka, opowiedz, jak będą wyglądać posiłki w przedszkolu i jak fajnie będzie jeść w grupie kolegów i koleżanek.

  1. Dobra promocja to podstawa

Wyróbcie sobie nawyk wspólnego czytania jadłospisu i przeznaczcie chociaż kilka minut na codzienne omówienie menu. To bardzo ważne, żeby przyłożyć się do tej czynności starannie, bo źle dobrane słowa mogą skutecznie zniechęcić dziecko do jedzenia.

Czytając jadłospis unikaj stwierdzeń :

– to Ci na pewno nie będzie smakować

– tego nie zjesz i znowu będziesz głodny

– kto wymyśla te jadłospisy??

– jak można jeść ciasto z fasoli ??

(dwa ostatnie sformułowania zasłyszane naprawdę)

Nawet jeśli masz pewność, że twoje dziecko nic z zaproponowanych posiłków nie tknie – nie podejmuj za niego decyzji! Jeśli usłyszy, że Mama daje przyzwolenie na niejedzenie, to po co próbować? Zamiast negatywnych komentarzy wyśil się na zachęcające stwierdzenia np.

– Ciasto z fasoli ? Brzmi interesująco! Jestem bardzo ciekawa, jak smakuje. Opowiesz mi potem?

– Ależ zazdroszczę Ci tego obiadu. Może spróbujemy zrobić taki sam w domu?

Twoje słowa mają olbrzymią moc – wykorzystuj je mądrze!

  1. Mów STOP przemocy.

Nigdy nie zgadzaj się ani sam nie sugeruj karmienia wbrew woli dziecka. Usilne przekonywanie, szantażowanie czy grożenie to forma przemocy i tylko pogłębi problem niejedzenia. Nawet jeśli taka forma jest skuteczna to bardzo destrukcyjna dla malucha. Posiłek ma być dla dziecka przyjemnością, a nie karą. Zmuszanie nigdy nie jest rozwiązaniem problemu, szukaj go gdzie indziej.

  1. NIE dla słodkich przekąsek w szatni.

Uważaj na to czym witasz malucha po całym dniu nieobecności. Jeśli od progu proponujesz drożdżówkę, soczek i banana dziecko szybko nauczy się, że nie musi jeść w przedszkolu skoro za chwilę wrócić Mama (Tata/Babcia) z całym prowiantem i można będzie napełnić brzuszek. Nie próbuj tez wynagradzać dziecku swojej nieobecności słodyczami – nie tędy droga.

  1. Współpracuj z placówką

Jeśli Twoje dziecko ma problem z jedzeniem posiłków w przedszkolu warto przyjrzeć się Waszemu menu.

Gdy w domowym jadłospisie widnieje głównie parówka i ketchup nie ma co się dziwić, że maluch może krytycznie patrzeć na wymyślne pasty do chleba. Inspiruj się przedszkolnym menu, proś o przepisy i staraj się urozmaicić Waszą kuchnię do dobra całej rodziny.

*obserwuj dziecko i w razie przedłużających się /narastających problemów z apetytem skonsultuj się z pediatrą.